Oszczędzasz na fotografii czy trwonisz pieniądze?

Marzę o świecie, w którym ludzie zabiegają o jakość swoich usług i produktów, a nie o pozyskiwanie klientów. Ile czasu i energii poświęcasz na zabiegi marketingowe w swojej firmie i ile trudu zadajesz sobie, aby trafić w gusta klienta, by twoja oferta do niego dotarła, by była dla niego odpowiednia i aby

w końcu kupił. Kupił i najlepiej wrócił, znów zostawiając równowartość w twojej kasie.

Jak się czujesz, kiedy sprzedajesz? Czy to dla Ciebie wyzwanie, gra, a może zabawa? Być może uwielbiasz to w swoim biznesie. Mi długo doskwierał wstyd. Najchętniej oddałabym najwyższą jakość za darmo, bo przyjmowanie pieniędzy długo napawało mnie wstydem. Czułam się skrępowana, kiedy dochodziło do płatności. 

Dużo czasu upłynęło i wiele wiedzy musiałam zdobyć, aby zrozumieć, że żaden biznes nie może istnieć bez pieniędzy. Obecnie jestem mam tak, że na etapie przygotowywania oferty muszę bardzo dokładnie obliczyć wartość produktu lub usługi. W przeciwnym razie znowu ze wstydu oddałabym swoją pracę bez przyjmowania pieniędzy.

To nie tak, że nie szanuję swojej pracy. Po prostu żyło by się wszystkim prościej bez gonitwy za mamoną. Jednak w świecie, w którym walutą jest pieniądz, wymieniamy wartości za papierki, za przelewy, za donacje. Mrzonki mrzonkami, a życie pędzi swoim pendolino.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co fotografia mówi o Twojej marce osobistej?

Najlepszy bezluster