Eksperyment marketingowy - czy zadziała?
Każde działanie można rozłożyć na czynniki pierwsze Czasem rozszczepienie na atomy pomaga dotrzeć do nowych zastosowań, wyznaczyć nowe drogi. Marketing jest dla mnie stosunkowo nowym polem badawczym i mimo dość dobrej podbudowy merytorycznej, wciąż nie mam wystarczającej pewności siebie w działaniu zmierzającym do sprzedaży. W sprzedawaniu wciąż nie czuję się naturalnie i raczej unikam takich sytuacji, w głębi marząc o tym, że moi klienci: sami do mnie dotrą, przyciągną za oporny rękaw swoich znajomych, których zapewnią o mega jakości mojej pracy. Czy to się zdarza? W marzeniach raczej tak. Jednak z moich obserwacji wynika, że marketing to szereg powtarzalnych i regularnych działań, które docierają do grupy docelowej, ocieplają relację, prezentują wartość produktu lub usługi (tak, tak, nie da się tego zrobić hurtem w odniesieniu do wszystkich produktów czy usług, które posiadamy w asortymencie). Działanie, zwłaszcza twórcze działanie jest dla mnie jak woda na młyn. Kiedy jed...